Poprawione byłoby wówczas gdyby ptak miał rzeczywiste barwy
.A jak to jest tan ptak o którym myślę to on chyba nie ma szyi czarnej
i skrzydeł niebieskich
Niestety nie udało się zapanować nad światłem ,i chyba nad balansem
bieli
tak jak napisałem o tym w komentarzu, autorze pytam się o temat
przewodni Twojej pracy. Nie odbierz tego jako atak, tylko jako proste
ćwiczenie które pozwoli Tobie podejść krytycznie do swojej pracy.
Patrząc na zdjęcie nie mamy się na czym skupić... nie ma w nim miejsca
które "wpada w oko" a to sprawia, że odbiera się te zdjęcie
jako chaos... Jedynym elementem który mógłby być jakąś podstawą
zdjęcia jest rzeka, która, gdyby zdjęcie zrobiono z innego kąta
mogłaby być linią przewodnią która nadałaby perspektywę zdjęciu.
Niestety atut tego miejsca nie został wykorzystany.
zdjęcie zostało zrobione aparatem kompaktowym. Polecam przeczytać
artykuły na temat rozpiętości tonalnej zdjęć (częsta tematyka w
tekstach o HDR). Po takiej lekturze wiadomo czemu zdjęcia b&w
wyglądają "ładniej". Początkującym fotografom (ja też do
takich się zaliczam) polecam najpierw poskromić kilkanaście tysięcy
odcieni szarości a później bawić się milionami kolorów. :)
reasumując: w zdjęciu brak motywu przewodniego, lepiej wyglądało by
czarno-białe.
Trzymam kciuki za kolejne próby ;)
czarnobialykwadrat: jeśli oceniasz zdjęcie na podstawie histogramu to
gratuluję, powinieneś w aptece pracować, przy pochmurnym niebie to
nawet Zeus blendą nie doświetli...
zachowaj swoje profesorstwo dla innych...
Ekspozycja nie wyszła zupełnie. Smoliste cienie, oczodoły za ciemne
(być może zły makijaż), włosy z tyłu za żuchwą to ciemna kupa pixeli
bez szczegółów, Jak mniemam to jakiś deptak, więc raczej światło pada
tu od nieba, zatem warto by blendę przed modelką położyć pod skosem.
Doświetli to i owo. Niebo nawet się lekkuchno nie odcina od ramki, a
mimo iz może tam nie było chmur, na pewno nie było białe.
P.S. za wszelką cenę chcesz dorównać manekinowatością blexenowi. To
jakiś nowy trend?
fotografia cyfrowa
W stylu autora,poszukiwanie odmienności,klimatu,wybierania z otoczenia
tylko najistotniejszych rzeczy.Pełno jest widoczków plaż,palików
,kamieni,pokazywanie wszystkiego co zobaczymy nad morzem.A to foto
przedstawia coś co zauroczyło autora, i chciał to uchwycić w sposób
nie powtarzalny
Wow świetny temat. Ten dziadek świetnie się ułożył do zdjęcia. Szkoda,
że te światełka za nim nie są bardziej ostra a tak to bardzo ładnie.
;) Pozdrawiam
Glavo: absolutnie nie wybieram się w dalszy teren aż do wiosny, sójka
jest ptakiem może i pospolitym (zależy gdzie), ale bardzo czujnym i z
moim sprzętem trudno ją sfotografować z większej odległości, a zdjęcie
sójki na ziemi mam w PF- robione wieczorem, nie dałem jednak rady jej
ująć z niskiej pozycji, bo mi się badyle pętały ;-) Mam też inne
niewystawione, ale ich jakość mnie nie zadowala ;-)
karol102: Obaj wymienieni autorzy mimo posiadania jebitnego sprzętu w
dalszym ciągu fotografują tylko to, co widzą, a zdjęcia wychodzą tak,
jak mogą wyjść w danych warunkach ;-) Oni nie pozują swoich modeli ;-)
Mate dodatkowo używa telefleszy i stateczków zdalnie sterowanych z
aparacikami cyfrowymi, ale obaj poświęcają temu życie i kupę kasy, bo
pewnie im się to zwraca ;-) Jakoś w ogóle nie mam ochoty wywalać 100
tys PLN na sprzęt, żeby się tylko popisywać, a też fotografuję tylko
to, co widzę, a zdjęcia wychodzą, jak wychodzą- raz lepiej, raz
gorzej. Widocznie mam ich jeszcze zbyt mało, aby robić większy odsiew,
bo się tym zajmuję dopiero od 2 m-cy ;-)
Nie mam siły czytać dyskusji, ale za to postaram się pokrótce
przybliżyć jak daleko różne style w fotografii przyrodniczej można
prezentować. Moim zdaniem 2 wybitnych fotografów przyrody - Beńce Mate
i i Vincent Munier – prezentują zupełnie odmienne spojrzenie
na przyrodę. Bence fotografuję ją dokładnie taką jaka jest, wręcz
anatomiczne obrazy zapierają dech w piersiach jakością, bliskością,
dzikością, naturalnością no i przede wszystkim kunsztem fotografia.
Munier z kolei pokazuje przyrodę bajkową, baśniową, odrealnioną - w
sposób zupełnie inny. Na jego zdjęciach świat wydaje się być
jakby… nie z tego świata. A jednak nie fotografuje on tylko
niedźwiedzi na Kamczatce, robi też mewy, które można sfotografować
przy każdym molo nad morzem. Robi to nie o poranku, ale robi to
dobrze! W sposób taki- że fotografię bardzo długo się pamięta. Samą
sobą prezentuje ona najwyższy poziom. Zdjęcie tej sikorki jest nudne,
banalne i zapomnę o nim za jakieś pół minuty. Oczywiście nic złego w
fotografowaniu sikorek – bo sam dobrze wiem, że każdy
kontakt z naturą daje wiele radości. Róbmy zdjęcia – ale
błagam - nie dorabiajmy do nich ideologii kiedy jest to zupełnie
niepotrzebne. Zdjęcia są dobre albo złe, a to do kategorii dobrych
raczej nie należy. ;)
Paradoksalnie pod względem ilości odwiedzin i ocen to zdjęcie jest
moim rekordem, a i łączna suma punktów też należy do najwyższych,
czego nie oczekiwałem. Cały czas się jednak dowiaduję, że "dzieli
je przepaść" w stosunku do znakomitych zdjęć przyrodniczych
uznanych autorów, a ja w dalszym ciągu nie dowiaduję się od
autorytetów, dlaczego są aż tak bardzo ograniczeni w swoim spojrzeniu.
W każdej dziedzinie fotografii, np. w pejzażu, portrecie, glamour,
reklamie- istnieją olbrzymie palety stylów i środków wyrazu dodatkowo
wzbogacane w postprocesach, natomiast w tzw. fotografii przyrodniczej
zdaje się obowiązywać jeden jedyny sposób pokazywania obiektu zdjęcia.
Nie ma palety, jest jedynie wąski kąt widzenia obiektywu, dalekie
rozmyte tło i żabia perspektywa, oraz światło poranka, czyli wszystko
to, czego przeciętny człowiek nie jest w stanie dostrzec własnymi
oczami, a gdy się próbuje przybliżyć jedynie normalne, codzienne
widoki i zatrzymać je w kadrze, gdyż są to sceny dynamiczne i siłą
rzeczy utrudniające kontemplację ich na żywo, to autora sie odsądza od
czci i wiary. A przecież najpierw należy rozgraniczyć kategorie na
naturalną fotografię natury i na fotografię wyczynową, tak, jak
rozgranicza się ligi w sporcie. Nie każdy młodzik zamierzający sie z
kopa na piłkę musi od razu aspirować do gry w reprezentacji kraju.
...między dobrym fotografem przyrody a autorytetem w tej dziedzinie
jest ...przepaść ,niektórzy nigdy jej nie pokonają.
CO mysle o pierwszej krytyce..nie powiem..szkoda słów ,moim zdaniem
powinna tu zostac jako
wzór .....nie do naśladowania
To by bylo tyle w tym temacie panowie fachowcy...
miałem tu kiedyś podobne zdjęcie tylko że Sikorki Ubogiej (prawie 2
lata temu) i wszyscy wstawili 4 a sylwesterc70 jedynke i wiecie kogo
zdanie bardziej szanuję ?...dziś również oceniłbym podobnie jak
on,zdjęcie już dawno usunąłem bo przynosiło mi obciach.
Podam inny przykład dziś na popularnej stronie ptasiarskiej jeden z
najbardziej znanych naszych fotografów wystawił zdjęcie lądującego
Myszołowa którym to 99% osób focących przyrodę byłaby zachwycona i co
ciekawe został skrytykowany przez kumpla który często z nim
foci,zdjęcie nazwał dostatecznym :) Porównując tamto zdjęcie do tej
Sikorki to u niego dostałaby pewnie z -10.
Dziwicie się że osoby focące przyrodę tak ostro oceniają ? - a jak
mają oceniac ? - to że fota jest ostra nie znaczy że zdjęcie jest
dobre - jest jeszcze coś takiego jak
kompozycja,perspektywa,światło,tło...itd
Czy nikt z was nie zauważył że pod prawie każdym gniotem ptaszka są
same 3 i 4 ? - są na równi oceniane jak prace mnawrockiego czy
leskosa?...a dzieli je przecież przepaśc.
Dlaczego ja wystawiłem autorowi ocenę 3 w tym i chyba jeszcze w dwóch
przypadkach są to oceny motywujące ,i nie chce mi się kopiować tego
zdjęcia aby zobaczyć co jest w exifie (lenistwo ) jednak w tym wypadku
Panie Sylwestrze 70 już jest lepiej znacznie lepiej . Nawet widać ten
błysk w oku co ważne oko widać ,a nie widać wyostrzania w programie ,a
nawet dla nieznających temat nie widać cropowania .A że autor jak sam
oznajmił jest na tyle leniwy to widać po zdjęciach a z opowiadań
autora wiem że mieszka w mieście i tam fotografuje ptaki ,a w mieście
ptaki są tak przyzwyczajone do ludzi że żadna to sztuka .Ale z drugiej
strony widziałem zdjęcia że zwierzyńców gdzie w tle widać było siatkę
i miały jeszcze lepsze oceny
A TERAZ DO AUTORA jak w ciągu paru dni UWIECZNISZ sójkę siedząca na
ziemi i z jej perspektywy wykonasz zdjęcie w godzinach porannych (i
nie pisz że 8-ma to" raniutko było")
to stworze dla Ciebie TWA :)
Sójka to pospolity ptak więc nie będzie trudno -prawda ?
Miro72: to jest sikorka, a reszta wyjaśnień poniżej ;-)
Ostrych zdjęć sikorek en face lub z profila jest full, chociaż
ostatnio przegrywają liczebnie z myszołowem ;-) Tutaj sikorka jest
potraktowana symbolicznie ;-)
Karp i sylwester: zagoniliście się troszkę w nie swoje rewiry, panowie
szlachta ;-) Widząc na zdjęciu ptaszka automatycznie stosujecie
kryteria oceny jak do zdjęć ptaków, i to tych zdjęć z górnej półki,
które sami robicie. To zdjęcie zupełnie nie jest z tej kategorii ;-)