Technika HDR jest po to, aby pokazać na zdjęciu to, co ludzkie oko
samo z siebie rejestruje wskutek akomodacji, a więc jest po to, by
widz mógł na nim zobaczyć, co zarejestrował by gołym okiem w naturze.
Dociekanie tego, czy zdjęcie powstało w sposób "naturalny"
czy w wyniku postprocesingu- jest bezsensowne, bo wynikowe zdjęcie
jest gotowym produktem, którego receptura stanowi tajemnicę Autora.
Nie musi ani on, ani nikt inny, legitymować się zdjęciami "prosto
z apatratu", ani użycie wyrafinowanych technik obróbki nie musi
zmieniać kategorii zdjęcia. To, co jedni uzyskują używając
rozbudowanych środków technicznych, inni potrafią uzyskać używając
jedynie oprogramowania. W dobie fotografii cyfrowej nie można
oczekiwać od autorów, aby posługiwali się wyłącznie metodami z czasów
techniki analogowej, bo i tak tego robić nie będą- jest to zbyt trudne
i zbyt drogie, a możliwości obejścia problemów są proste i tanie.
Końcowy efekt na tym zdjęciu jest bardzo dobry, jedynie koloryzacja
gleby na błękitno może budzić zastrzeżenia co do naturalizmu oddania
sceny, aczkolwiek jest całkiem pryzjemna pod względem plastycznym.
Hm... Słońce już dawno zaszło kiedy było robione to zdjęcie. Zatem
światła było mało - długi czas naświetlania. I teraz próbuję rozgryźć
to, że ciemne pole jest jasne ale jednocześnie mamy zamrożony ruch
biegnących jeleni (to są chyba jelenie sika, bo na szlachetnego jakoś
nie wyglądają).
Tu pytanie do autora - czy to jest HDR, czy programowo wyciągałeś pole
ile można czy też to sklejka dwóch zdjęć. Exif jest, ale nic nie mówi
- zero danych. Jak to rozumieć?
Drogi autorze, myślę, że warto będzie jak zamieścisz wersję z exifem
lub podasz parametry. Swój komentarz równie mile widziany.
Bo albo jest to genialne zdjęcie, albo nie ta kategoria...
Nie lepiej to było by przeskoczyć przez druty,zwiększyć
ogniskową,ustawić się w ten sposób,aby słońce zasłonić jednym z
kominów i kadrować tylko elektrownię i grę światła i dymu?warunki tym
razem zmarnowane i fota o niczym i ogólnie bez zamysłu
Na wstepie napiszę że całkowicie nie rozumiem tych polecanek i
wysokiej średniej, w VP powinny lądować fotografie oddziałujące na
odbiorce, dopracowane technicznie, generalnie rzecz biorąc wyjątkowe.
Tutaj Szanowny Autorze ekspozycja jest poprawna i konwersja dobra,
obiekt znany i dość już "obcykany" stąd też wiem że można
tam znaleźć naprawdę dobry kadr, który tutaj jest co tu dużo mówić
kiepski. Wrak zepchnięty do lewej bez żadnego uzasadnienia, do tego
mało ma zarówno góry jak i dołu- nie ma czym oddychać. Można też
próbować z dłuższym czasem- warunki wyglądają na idealne wręcz.
Reasumując jedyną rzeczą która dyskwalifikuje tą odsłone jest kadr-
niby niewiele, lecz jest to podstawa dobrej fotografii. Pozdrawiam
serdecznie.
Fatalna fotografia,nie nadaje się do opublikowania i powinna stąd
zniknąć...A tak po ludzku to zdjęcie jest i przostrzone i jednocześnie
nieostre w niektórych fragmentach...Wykonane z góry,a więc usiłowałeś
coś powiedzieć na temat "mimiki" kotka,ale z tego nic nie
wyszło....Taki geniusz fotografii ...i taka "poruta".....
Napiszę dlaczego Korpa dał 0.
Przede wszystkim dół jest zbyt ciemny - jest niemal czarny a przy tym
mamy wypaloną plamę w miejscu słońca.
Przy tym kadrze jaki jest trzeba było zastosować podwójną ekspozycję
lub (co ja wolę) szara połówkę dla zrównoważenia jasności sceny.
Jeżeli chciałeś pokazać kontury - to powinieneś był kucnąć - yak by
pnie drzew były widoczne na tle kolorowego nieba i dać wtedy znacznie
mniej dołu.
Słońce dobrze jest schować za czymkolwiek - w tym przypadku za pniem
drzewa - unikniesz wypalenia lub poczekać trochę aż sie bardziej
schowa (bo to zachód prawda?) jak chcesz niewypalone, nieschowane
słońce radzę zainwestować w odwrócona połówkę :)
Na zdjęciu widzimy młodą dziewczynę - zakładam, że to koleżanka,
znajoma - drugie zdjęcie z tą modelką - czyli znasz. Zatem powinnaś
wiedzieć o tym, że to piękna młoda kobieta z mocnymi
"atutami" urody. Pełne usta, pięknie "wykrojony"
nos o owalnych kształtach, łuki policzków oraz ciekawe oczy, które
tutaj akurat subtelnie a jednocześnie stanowczo przyciągają wzrok
widza.
Przy takich rysach ... należy stosować rozproszone światło lub jeśli
zna się i wie jak to zrobić ... można stosować mocne uderzenie z
jednej strony by wytłuścić dodatkowo - ale zaznaczam należny robić to
z głową by nie wyszło śmiesznie.
Na powyższym zdjęciu, próbowałaś tonować mocne uderzenie światła z
prawej strony - dodatkowo coś tam myszkowałaś przy twarzy ... i
oczach.
Zwróć uwagę na takie elementy jak:
źrenica - kształt, białko oka a skóra, czerń przy złączeniu dwóch warg
a cień przy płatku noska, strefa szarej plamy włosów przy lewym
policzku (moim lewym), szyja i ślad po lince od duszenia ;P oraz
czernie, których tam nie powinno być, czernie na włosach, i białe cóś
ala płatki, czernie na sweterku LD (dolny lewy róg), resztki w tle -
niepotrzebne popierdółki.
Przy takim tonowaniu twarzy mamy spłaszczenie jej ... dodatkowo
potęguje to sweterek, który gra tutaj pierwszą rolę ... a nie
modelka.
Kadr jest za ciasny - nie przygotowujesz materiału badawczego przed
wizytą u dermatologa ... więc tak blisko nie powinno być ... odsuń się
od modelki ... obserwuj jak zachowuje się twarz, jak pracują oczy, jak
pracują włosy ... zwracaj uwagę jak to wszystko pracuje pod wpływem
światła.
Jak zmienia się, jak światło pięknie maluje ... wtedy cykaj, jak
znajdziesz idealny moment.
Moja rada ... polecam Tobie zapoznanie się z twórczością Julia
Margaret Cameron - była amatorem ... ale jakim! Poczytaj o niej ...
warto.
Popatrz sobie na spokojnie na ten portret ... zwróć uwagę jak
fotografka maluje światłem twarz, jak eksponuje włosy - Julia z włosów
jest słynna -
http://www.victoriaspast.com/JuiliaMCameron/The%20Angel%20at%20the%20T
omb%201870.jpg
I jeszcze taki link - http://www.youtube.com/watch?v=VqnVLwRagbs
Nie bój się światła ... i nie duś go. Bez światła nie byłoby
fotografii.
Soniak - od tego zaczynałam. :)
To niezły aparat jak na początek - próbuj różnych ustawień.
dachy i wieże zbyt zaciemnione - a więc za późno robione...za
pomarańczowo - balans bieli do ochłodzenia...wieża ucięta -
niestarannie kadrowałeś...brakuje szczegółów - jakość do
poprawy...warto też rozważyć prostowanie...
pierwszy plan zbyt zdominowany przez zeschnięte trawy,w dodatku
nieostre ,ucięcie 5-6 cm dołu już poprawia odbiór.Ogólnie jakieś takie
ciężkie przez pierwszy plan.Za drzewami zaczyna się obraz,który Ty
ukryłeś
to zdjęcie, ta praca jest dla mnie antytezą prac studialnych żyjących
samodzielnym niemym bytem. ta fotografia mówi; dla dotkniętych życiem
tym bardziej. jest doskonałym dopowiedzeniem, uzupełnieniem, w tym
tekstowych opowieści.
"One budzą lęk..."
zacytowałaś.Nie tylko.Wszystko co inne staje się NIEWIDZIALNE.Wszyscy
jak jeden mąż odwracają oczy od INNOŚCI. Kto z Was zapamiętał, że
minął wczoraj człowieka o kulach bez nogi na Dworu? Nikt.A na każdym
Dworcu świata taki Człowiek mieszka. To samo jest tutaj. We mnie nie
wzbudziło to zdjęcie litości lecz wdzięczność .Dla modelki i fotografa
za przełamanie TABU. Za zakłócenie ciszy i niewidzenia . Za pokazanie
w sposób wspaniały, że "piękno nie tkwi w szczegółach".
Dziękuję za tę FOTOGRAFIĘ i jak najbardziej jestem na TAK.
Tak, budzą. W gruncie rzeczy boimy się odmiennego, chorego, kalekiego,
smutnego. Boimy się, bo takie obrazy przypominają o kruchości życia, o
niepewności naszego własnego dnia. Dopóki jesteśmy zdrowi i syci,
spychamy poza margines świadomości podobne zjawiska. Lepiej nie kusić
losu. A poza tym - jakież to nieestetyczne...
Fotografia powyższa wzbudziła wiele kontrowersji. Może i dobrze dla
zjawiska samego. Na sprawy trudne nie wolno zamykać oczu. Jednak
sposób przedstawienia Bohaterki budzi - we mnie przynajmniej - głęboki
sprzeciw. Chociaż sama Autorka nie przedstawiła jasno swoich intencji.
Na marginesie, nie zablokowanie ocen jest wobec Bohaterki, ostrożnie
mówiąc, niedelikatnością...
Uderza głęboki smutek w ustach Kobiety. Uderza jej opuszczenie i
samotność, lękliwe splecenie rąk, które wprost biją ze zdjęcia.
Zdobyła się na wielki akt odwagi, ale nie został on wykorzystany
godnie. Wołanie o człowieczeństwo wobec podobnie doświadczonych przez
los i chorobę, przypomnienie, że Kobietą się jest i pozostaje -
pozostało przysłowiowym wołaniem na puszczy. Ile takich Kobiet zostaje
opuszczonych przez mężów czy partnerów jako
"niepełnowartościowe"? Ile doznaje głębokiego i
nieodwracalnego urazu, po którym dźwignąć się już nie umie?
A przecież, jeśli sięga się po tematykę tak delikatną i drażliwą, to
chyba z zamysłem, by pomóc? By przemieniać świadomość nas wszystkich.
Więc chyba nie tak, nie tak. Litość niszczy, nie tworzy.
Mi to zdjęcie osobiście nie tyle co nie pasuje, ale co nie zachwyca.
Nie podoba mi się kadr: wchodzą w z lewej strony latarnia oraz ucięte
dachy - z jednej strony kadr w całości w pewien sposób zamknięty, a z
drugiej strony traci na tym, poprzez brak możliwości szerszego
spojrzenia na tę uliczkę. Ponadto mam wrażenie, że obraz
"leci" w prawo - zwłaszcza kamienica po prawej stronie. Ale
kwestie kadru to tylko moje subiektywne zdanie :-)
he he he - gdy zobaczyłem na poczcie kilka powiadomień z Ob od razu
wiedziałem że jakiś odwetowiec zawitał pod moje foty :)))
Drogi openet - żadne moje zdjęcie nie jest manipulowane bo i po co
?,stosuję tylko podstawową obróbkę,nawet nie mam PS-a :) A tak w ogóle
taką ostrośc,GO i rozmycie daje Nikkor 600/4 VR - poczytaj sobie o
jasnych długich szkłach to może coś zrozumiesz :)
Ps.Nie chciej abym zaczął oceniac i komentowac Twoje arcydzieła :)))