Fotografuję dwoma aparatami: starym, wysłużonym Zenitem TTL oraz Minoltą 505 si super z obiektywami TAMRON 28-80 i 80-210 mm. Zdjęcia skanuję we wlasnym zakresie z odbitek lub oddaję negatywy do zeskanowania - stąd jakość jaka jest każdy widzi. Pomimo tego chyba jednak daleka jestem od kupna cyfrówki- jakiś taki tradycjonalizm mnie opadł był. Może kiedyś? :)
Niestety - bez tej wiaty, jest to tylko fotografia niezłego
plakatu z "zaangażowanym" napisem. Oglądający - bez
wyjaśnień Autora, może nawet przypuścić, iż to on sam w ten
sposób wyartykułował swoje bolączki :)
Ile wpadek miał Kaczyński, ile dziewczyn miał Łyżwiński, ile
Giertych miał idei, ile w Tusku jest nadziei. Ile Lepper
miał wyskoków - tyle szczęścia w Nowym Roku.